Przyjaźń i AAC

Można dziś znaleźć wiele publikacji o AAC, technologii, modelowaniu języka czy strategiach partnera komunikacyjnego. Coraz częściej jednak badania pokazują coś, co w codziennej praktyce terapeutycznej intuicyjnie czujemy od dawna — komunikacja nie rozwija się wyłącznie po to, by przekazać potrzebę. Rozwija się po to, by być z drugim człowiekiem.

W najnowszym przeglądzie badań Finke i współpracowników, obejmującym kilkadziesiąt publikacji i doświadczenia ponad 500 osób korzystających z AAC oraz ich bliskich, bardzo mocno wybrzmiewa społeczny wymiar komunikacji. Przyjaźnie osób korzystających z AAC opierają się dokładnie na tych samych fundamentach co relacje wszystkich ludzi: wzajemności, wspólnych doświadczeniach, poczuciu bycia rozumianym i regularnym kontakcie.

To ciekawe, bo różnice nie dotyczą samej potrzeby relacji, ale raczej drogi prowadzącej do jej budowania. W przypadku AAC komunikacja bywa wolniejsza, bardziej zależna od partnera, czasu, znajomości systemu czy gotowości otoczenia do zatrzymania się i naprawdę wejścia w interakcję.

To ważna refleksja również dla nas — terapeutów pracujących neurorozwojowo i funkcjonalnie.
Czasem bardzo koncentrujemy się na tym, jak dziecko komunikuje, a znacznie rzadziej zatrzymujemy się przy pytaniu:
„czy ma z kim się komunikować?”.

Badania pokazują, że osoby korzystające z AAC częściej budują relacje wtedy, gdy mają możliwość regularnego uczestniczenia w tych samych aktywnościach, spotykania tych samych ludzi i doświadczania naturalnych sytuacji społecznych. Znaczenie ma nie tylko sam system komunikacji, ale także jakość środowiska komunikacyjnego — obecność partnerów, którzy rozumieją sposób komunikowania się danej osoby i są gotowi współtworzyć rozmowę.

To przesuwa akcent terapii.
Z samego „uczenia komunikatów” w stronę budowania uczestnictwa.

Być może dlatego jedne z najważniejszych momentów w terapii nie wydarzały się wtedy, gdy pojawiało się nowe słowo w urządzeniu AAC.
Tylko wtedy, gdy pojawiała się relacja:
wspólny żart, oczekiwanie na odpowiedź, inicjowanie kontaktu, bycie częścią grupy.

Współczesne evidence-based practice coraz mocniej przypomina nam, że skuteczna komunikacja nie istnieje poza kontekstem społecznym.
A przyjaźń, poczucie przynależności i możliwość współuczestniczenia w życiu innych ludzi nie są „dodatkiem” do terapii komunikacji.
Są jednym z jej najważniejszych celów.

Inspiracją do tej refleksji są m.in. aktualne badania dotyczące relacji społecznych osób korzystających z AAC:

Finke, E. H., Therrien, M. C. S., Azios, J., & McElfresh, J. (2025). We all need at least one friend who understands what we do not say: A scoping review of friendship and augmentative and alternative communication. American Journal of Speech-Language Pathology. https://doi.org/10.1044/2024_AJSLP-24-00251